sobota, 2 listopada 2013

Dzień Zaduszny

Zaduszki:
Polski współczesny odpowiednik pogańskiego święta Dziadów W Kościele katolickim Dzień Zaduszny (tzw. Zaduszki), jest dniem modlitw za dusze zmarłych, przypada ono 2 listopada, po dniu Wszyskich Świętych.
Tego dnia ludzie wspominają wszystkich, którzy odeszli z tego świata, polscy katolicy modlą się za wszystkich wiernych zmarłych, których dusze według ich wiary mogą jeszcze przebywać w czyśćcu.
Obecnie groby odwiedza się raczej w dzień Wszystkich Świętych, który jest dniem wolnym od pracy.
Zwyczaje:
W Zaduszki odwiedza się cmentarze, groby zmarłych z rodziny i uczestniczy się w mszach, modląc się w intencji zmarłych. Tego dnia istnieje tradycja zapalania świeczek czy zniczy na grobach
zmarłych oraz składania kwiatów, wieńców lub też innego typu ozdób mających być symbolem pamięci o tychże zmarłych. Tradycja stawiania zniczy na grobach wywodzi się z dawnego pogańskiego zwyczaju rozpalania ognisk na mogiłach, wierzono bowiem, że ogrzeją one błąkające się po ziemi dusze.
Dawniej zwyczaj zakazywał tego dnia wykonywania niektórych czynności, aby nie skaleczyć, nie rozgnieść czy w inny sposób nie znieważyć odwiedzającej dom duszy. Zakazane było: klepanie masła, deptanie kapusty, maglowanie, przędzenie i tkanie, cięcie sieczki, wylewanie pomyj i spluwanie.
Współcześnie w Zaduszki organizuje się zaduszkowe koncerty, wystawy i spektakle, poświęcone zmarłym artystom, wydaje okolicznościowe czasopisma i książki. W wielu miastach odbywają się koncerty o nazwie Zaduszki: Zaduszki Jazzowe, Zaduszki Bluesowe, np. Zaduszki Jazzowe w Bydgoszczy.
Jak obchodziłam Zaduszki:
Dzisiaj nie byłam w kościele na mszy, ale pomodliłam się z głebi serca za  wszystkich moich bliskich zmarłych. Byłam również z moim chłopakiem w kinie na filmie "Grawitacja" w 3d. Jest to thriller science fiction mający również mądre przesłanie. Dla mnie film rewelacyjny był. Polecam! Dzisiaj ciśnienie spada chyba na łeb na szyję, bez kawy dzisiaj by się nie obeszło. Ale mimo wypicia trzech kaw z mlekiem, czuje się śpiąca. Jest również u nas od dzisiaj niż co sprawia że jest gorsze samopoczucie, co odczuwam na sobie... ;) ale pisanie lub rozmowa ze znajomymi poprawia mi humor oraz prowadzenie bloga :)
P@ulli$ta

2 komentarze:

Michał on 2 listopada 2013 20:15 pisze...

ja w tym roku nie bylem na cmentarzu

Paullista on 2 listopada 2013 21:38 pisze...

dlaczego?

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz:)