niedziela, 3 listopada 2013

Długi weekend...

Witam Wszystkich serdecznie :)
Kończy się powoli długi weekend, od jutra znowu od pon do pt na zajęcia różne dodatkowe będę śmigać :) W sumie się ciesze bo nie lubię "nic nie robić" i jak jest za dużo wolnego to też niedobrze. Tak uważam ale to tylko moje zdanie ;)
Od lutego planuję zacząć naukę 2 lub 3 letnie studia stacjonarne lub zaoczne na kierunku psychologia, socjologia lub kosmetologia- ale co z tego wyjdzie to zobaczymy, będę myśleć o tym co wybiorę w lutym ;) Narazie szukam pracy. Miałam pracować na kasie w Carrefourze ale niestety wczoraj dostałam odpowiedź negatywną- nie przyjęli mnie :( Szczerze to smutno mi się zrobiło ponieważ odpowiadała mi ta praca, zarobki i warunki (6godzin dziennie po południu, pół godziny przerwy dziennie i dwa dni w tygodniu wolnego). Ale cóż tak bywa...nie ta praca, to inna :) właśnie szperam po internecie w poszukiwaniu jakiejś pracy na tablica.pl i innych tego typu stronach także mam nadzieję że coś znajdę gdzie mnie przyjmą :) Znalazłam parę ciekawych ofert na terenie Szczecina, wysłałam im e-maila z cv i czekam aż ktoś się odezwie...
Jak chcecie piszcie w komentarzach co Wy porabialiście w długi weekend ;)
tak wygląda mój dzisiejszy (odświętny) ubiór ;) Jak Wam się podoba?


3 komentarze:

Mariusz Krówka on 4 listopada 2013 14:42 pisze...

Szczerze, to mi minal weekend ponad 100 km za moja miejscowoscia, bylem ok. 150 km za domem u mojej babci na wsi, w sobote w Zaduszki bylismy przy grobie mojego dziadka , a poznym popoludniem wracalismy w niedziele do domu ;) Fajnie ze nie bylo tak zimno, no ale w niedziele prawie 4 godziny ogladalem w telewizji uroczystosci pogrzebowe Tadeusza Mazowieckiego ;(

Paulina Michalska on 5 listopada 2013 16:31 pisze...

to ciekawy weekend miałeś Mariusz- można powiedzieć, że dużo podróżowałeś ;)

Bartek K. pisze...

Ja,w długi weekend byłem oczywiście na cmentarzu a potem spędzałem czas na oglądaniu telewizji i komputerze :)

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz:)