niedziela, 24 listopada 2013

Szaleństwo

Witam ponownie:)
Właśnie wróciłam z roweru(mam taki damski miejski z niską ramą i szeroką kierownicą-bardzo wygodny). Ktoś by pomyślał że to szaleństwo w taką pogodę(4stopnie) iść na rower ale uważam że jak się ubierze odpowiednio to znaczy ciepła kurtka, długie spodnie, czapka i rękawiczki(przede wszystkim!) to jest to bardzo przyjemne:) Sądzę że przy tej temperaturze jeździ się nawet lepiej niż w lato bo w lecie jest duszno i ciepło a teraz jest chłodne powietrze ale bardzo rześkie i jest duża wilgoć w powietrzu przez co nie poci się wcale na rowerze jak się jedzie spokojnie, powoli i typowo rekreacyjnie:) A jak ma się rower z lampką z przodu i z tyłu to nawet kiedy jest już ciemno można sobie jeździć. Przyjemne z pożytecznym, bo przy okazji się dotlenisz i spalisz troszkę zbędnych kalorii:D

A Wy co sądzicie o jeździe na rowerze w taką pogodę? Jest to szalone czy absolutnie normalne dla Was?
P@ulli$t@

3 komentarze:

Mariusz K. on 24 listopada 2013 17:41 pisze...

HMMM... póki nie ma śniegu, gołoledzi, i ślizgawicy to czemu nie, ale rozsądnie i bez szaleństw na drodze :P ! Chociaż ja sam nie wybrałbym się w ta pogodę na taka przejażdżkę. Samochodem tak bo się zmienia opony na zimowe ,a rowerem się zmienia ?! Pozdrawiam http://mariusz1986r.blogspot.com

Paulina Michalska on 24 listopada 2013 18:11 pisze...

hehe nie Mariusz w rowerze się nie zmienia opon na zimowych, przyjajmniej ja nie zmieniam, nie wiem może inni rowerzyści tak :P

Mariusz K. on 24 listopada 2013 23:22 pisze...

Spoko wiem ze się nie zmienia, to był mały test z wiedzy :D :P i pytanie ironiczne które sam sobie zadałem ;) Zapraszam na mojego bloga gdzie umieściłem nowy wpis : http://mariusz1986r.blogspot.com

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz:)