poniedziałek, 16 czerwca 2014

Coś o uśmiechu :)

3
Cześć Wam:*
Dzisiejszy post będzie na temat uśmiechu. Co powoduje uśmiech? oraz jak uśmiech wpływa na nas i nasze samopoczucie?
Co powoduje uśmiech?
U każdego co innego wywołuje na jego twarzy uśmiech, może ja napiszę co u mnie powoduje uśmiech:

  • spotkania z rodziną
  • spotkania z przyjaciółmi i znajomymi
  • spotkania z chłopakiem
  • pisanie bloga
  • pisanie swojej książki
  • czytanie fajnych książek
  • słuchanie muzyki
  • uprawianie sportu- wtedy również wytwarzają się w naszym mózgu endorfiny :D)
  • podróże- zwłaszcza nad morze lub jezioro
  • moje zajęcia dodatkowe- wtedy również spotykam się ze znajomymi z grupy, z którymi również się zżyłam
  • jedzenie czekolady- również podnosi poziom endorfin i jest pyszna:D
Jak uśmiech wpływa na nasze samopoczucie?

  • jesteśmy spokojniejsi
  • stres się zmniejsza kiedy się uśmiechamy
  • poprawia nam się nastrój
  • uśmiechanie się nas relaksuje i rozluźnia
  • uśmiech na naszej twarzy może nam się kojarzyć z jakimiś miłymi wspomnieniami
Tak więc starajmy się uśmiechać codziennie ponieważ UŚMIECHEM PRZYWOŁUJEMY DOBRĄ ENERGIĘ :D


A co u Was wywołuje uśmiech na twarzy?:)


ZA KAŻDY KOMENTARZ DZIĘKUJĘ, NAPEWNO SIĘ ODWDZIĘCZĘ KOMENTARZEM NA TWOIM BLOGU!
P@ulli$t@

niedziela, 15 czerwca 2014

Ombre-hair

3
Cześć Wam:*
Ostatnio jestem tak zajęta że trochę zaniedbałam bloga. Dużo czasu zajmuje mi teraz czytanie książek, pisanie swojej książki, spotkania ze znajomymi, zajęcia dodatkowe no i obowiązki i czynności codzienne;) Dzisiaj mam akurat chwilkę;) Chciałam zdradzić Wam że niebawem chcę zrobić sobie ombre-hair, który jest teraz dość popularny. I szczerze- spodobał mi się, widząc po zdjęciach ale nie jestem pewna czy mi by pasował.
Jak myślicie- pasowałoby mi takie ombre-hair? Proszę o szczere opinie :)
ZA KAŻDY KOMENTARZ DZIĘKUJĘ, NAPEWNO SIĘ ODWDZIĘCZĘ KOMENTARZEM NA TWOIM BLOGU!
P@ulli$t@

środa, 11 czerwca 2014

Duszno i parno

1
Cześć:*
Od kilku dni u mnie w Szczecinie jest taka duchota że ledwo idzie wytrzymać. Ale mam na to swoje sposoby:) Najlepszym sposobem jest chłodny prysznic oraz picie dużo wody niegazowanej z kostkami lodu:)
Pozdrowienia z mojego ogródka:)


A jakie są Wasze sposoby na duszną pogodę?:)
P@ulli$t@

Kochając siebie

0
Kiedy naprawdę zaczęłam kochać samą siebie, uświadomiłam sobie, że emocjonalny ból i cierpienie są tylko ostrzeżeniem dla mnie, żebym nie żyła wbrew własnej prawdzie. Dziś wiem, że to się nazywa AUTENTYCZNOŚCIĄ. Kiedy naprawdę zaczęłam kochać samą siebie, zrozumiałam, jak żenujące jest dla innych, gdy narzucam im własne pragnienia, wiedząc, że ani nie nadszedł odpowiedni czas, ani tamta osoba nie jest na to gotowa, nawet jeśli byłam nią ja sama. Dziś wiem, że to się nazywa SZACUNKIEM DO SAMEGO SIEBIE. Kiedy naprawdę zaczęłam kochać samą siebie, przestałam tęsknić za innym życiem i mogłam dostrzec, że wszystko wokół mnie stanowi zaproszenie do rozwoju. Dziś wiem, że to się nazywa DOJRZAŁOŚCIĄ. Kiedy naprawdę zaczęłam kochać samą siebie, zrozumiałam, że zawsze i we wszystkich okolicznościach jestem we właściwym momencie i we właściwym miejscu i że wszystko, co się dzieje, jest właściwe. Od tamtej pory mogłam być spokojna. Dziś wiem, że to się nazywa WEWNĘTRZNĄ PEWNOŚCIĄ. Kiedy naprawdę zaczęłam kochać samą siebie, przestałam ograbiać się z wolnego czasu i przestałam tworzyć kolejne wielkie plany na przyszłość. Dziś robię tylko to, co sprawia mi radość i przyjemność, co kocham i co sprawia, że moje serce się uśmiecha. I robię to na swój sposób i we własnym tempie. Dziś wiem, że to się nazywa RZETELNOŚCIĄ. Kiedy naprawdę zaczęłam kochać samą siebie, uwolniłam się od tego wszystkiego, co nie było dla mnie zdrowe. od potraw, ludzi, przedmiotów, sytuacji i od wszystkiego, co wciąż odciągało mnie ode mnie samej. Na początku nazywałam to "zdrowym egoizmem" Ale dziś wiem, że to MIŁOŚĆ DO SAMEGO SIEBIE. Kiedy naprawdę zaczęłam kochać samą siebie, przestałam chcieć zawsze mieć rację. Dzięki temu rzadziej się myliłam. Dziś wiem, że to się nazywa SKROMNOŚCIĄ. Kiedy naprawdę zaczęłam kochać samą siebie, wzbraniałam się przed życiem w przeszłości i troską o własną przyszłość. Teraz żyję chwilą, w której dzieje się WSZYSTKO. Żyję więc teraz każdym dniem i nazywam to DOSKONAŁOŚCIĄ. Kiedy naprawdę zaczęłam kochać samą siebie, uświadomiłam sobie, że moje myślenie może uczynić ze mnie chorego nędznika. Kiedy jednak zwróciłam się do sił mojego serca, mój rozum zyskał ważnego wspólnika. Ten związek nazywam dziś MĄDROŚCIĄ SERCA. Nie musimy już się obawiać sporów, konfliktów i problemów z samymi sobą i z innymi, ponieważ nawet gwiazdy wpadają na siebie, tworząc nowe światy. Dziś wiem, że TO JEST WŁAŚNIE ŻYCIE.
źródło: Facebook
P@ulli$t@

wtorek, 10 czerwca 2014

Neonowe makijaże na topie- mój różowy makijaż :)

5
Witajcie:*
Dzisiaj chcę Wam pokazać kolejny makijaż z serii neonowych makijażów, które są teraz że tak powiem na topie;) Tym razem w wersji różowej:)




Jak Wam się podobam w wersji na różowo?;)
ZA KAŻDY KOMENTARZ DZIĘKUJĘ, NAPEWNO SIĘ ODWDZIĘCZĘ KOMENTARZEM NA TWOIM BLOGU!
Buziaki:*
P@ulli$t@

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Moja stylizacja na upalne dni- fotogaleria:)

3
Cześć Kochani:)
Od piątku u mnie w Szczecinie upały. Nie powiem by mi to jakoś specjalnie przeszkadzało, ale nie potwierdzę tego że mi to aż tak pasuje. Lubię jak jest ciepło, ale NIE upalnie typu 30 stopni i powyżej. Według mnie najlepsza temperatura to 23-24 stopnie. Jak jest upał to praktycznie nie chce mi się jeść tylko pić i ciągle piję i piję dużo wody. Z jednej strony to dobre bo może dzięki temu zrzucę trochę kilo ale z drugiej strony jest to na dłuższą metę męczące. Przejdźmy do sedna tematu :) Oto moja dzisiejsza stylizacja na upalne dni :)
Jak Wam się podoba moja stylizacja?
I jakie są Wasze sposoby na upały?
ZA KAŻDY KOMENTARZ DZIĘKUJĘ, NAPEWNO SIĘ ODWDZIĘCZĘ KOMENTARZEM NA TWOIM BLOGU!
Buziaki:*
P@ulli$t@

piątek, 6 czerwca 2014

Jakie skutki niesie ciągły stres? Jak sobie z nim radzić?

2
Chroniczny stres sprawia, że jesteśmy bardziej narażeni na infekcje, a jeśli choroba się rozwinie, będzie przebiegała dłużej i ciężej - twierdzi dr Janice Kiecolt Glaser, psychoimmunolog z The Ohio State University College of Medicine.

Według dr Kiecolt Glaser, hormony są biologicznym odzwierciedleniem naszych emocji. Te związane ze stresem, takie jak kortyzol, stanowią element reakcji naszego organizmu na zagrożenie, przygotowując go do ucieczki lub walki. Jeśli jednak znajdujemy się pod wpływem chronicznego stresu, który wciąż nie mija, a produkcji szkodliwych hormonów wcale nie towarzyszy walka lub ucieczka, sytuacja zaczyna stanowić zagrożenie dla naszego układu odpornościowego. Co można więc zrobić, aby układ immunologiczny sprawnie funkcjonował?

Dr Kiecolt Glaser radzi, aby próbować kontrolować swój stres za pomocą takich czynności, jak nauka prawidłowego oddychania, popularna ostatnimi czasy, wywodząca się z buddyjskiej medytacji praktyka uważności, czy rozmowa z terapeutą. W niedawno opublikowanym badaniu, jej zespół stwierdził, że u kobiet, które wcześniej chorowały na raka piersi, uprawiających dwa razy w tygodniu przez trzy miesiące jogę, obserwowano dużo niższe stężenie cząsteczek zapalnych i dużo lepszą jakość snu, niż u grupy, która nie podejmowała takiej aktywności. 

Dr Glaser sugeruje też, że w zmaganiach ze stresem pomocną bronią mogą być ćwiczenia fizyczne oraz większa ilość kontaktów z przyjaciółmi i bliskimi. 
źródło: magazyn "Charaktery"
Tak wyglądają osoby zestresowane:


...a tak zrelaksowane:

U osób zrelaksowanych można zauważyć spokój na twarzy, dyskretny uśmiech oraz słuchawki na uszach, oznaczające to, że w sytuacjach stresujących wielką moc i ukojenie może dawać nam relaksacyjna muzyka.

Tak więc starajmy się jak najczęściej się relaksować i wysypiać co najmniej 8 godzin na dobę a napewno będziemy mniej podatni na stres. 
Pytanie do Was- jakie macie najlepsze sposoby radzenie sobie ze stresem? Zdradźcie ;)
ZA KAŻDY KOMENTARZ DZIĘKUJĘ, NAPEWNO SIĘ ODWDZIĘCZĘ KOMENTARZEM NA TWOIM BLOGU!
P@ulli$t@

Neonowe makijaże na topie- mój pomarańczowy makijaż:)

5
Cześć Kochani:*
Ostatnio są bardzo modne takie mocniejsze(trochę neonowe) kolory na powiekach. Z tego co wiem najmodniejsze są odcienie: żółty, pomarańczowy, niebieski, różowy i zielony. Dzisiaj chcę Wam pokazać jak wyglądam po zrobieniu sobie pomarańczowego makijażu. PS nie zwracajcie uwagi na włosy, bo zdjęcia były robione odrazu po umyciu głowy ;) :P



Jak Wam się podoba ten makijaż? :)
W jakich kolorach innych chcielibyście jeszcze mnie zobaczyć? ;)
ZA KAŻDY KOMENTARZ DZIĘKUJĘ, NAPEWNO SIĘ ODWDZIĘCZĘ KOMENTARZEM NA TWOIM BLOGU!
P@ulli$t@

Jak przeżyć za 1000 złotych miesięcznie?

1
Witam ponownie:)
Wiele z Was zapewne zastanawia się jak przeżyć za 1000 złotych miesięcznie i czy to w ogóle możliwe. Oto kilka przykładów jak poradziły sobie z tym dylematem inne osoby i czy im się udało (kliknij na zdjęcie aby powiększyć)



źródło: magazyn Glamour marzec 2014
A Wy jak myślicie udałoby się Wam przeżyć za 1000 złotych miesięcznie?
Pozdrawiam:)
P@ulli$t@

Dlaczego faceci oglądają porno?

0
Cześć:)
Tak więc oto odpowiedź na pytanie w temacie postu (kliknij na zdjęcie aby powiększyć)
źródło: magazyn Glamour marzec 2014
A co Wy myślicie na ten temat?
Buziaki:*
P@ulli$t@