wtorek, 14 października 2014

Music is my ecstasy...Moje top 10 utworów

Cześć :*
Jestem taką osobą która bez muzyki nie potrafi długo wytrzymać. Ciężko by mi było bez niej żyć. W sumie słucham każdego rodzaju muzyki, może poza disco polo i heavy metalem. Kiedy tylko zaczynam czegoś słuchać, zapominam o rzeczywistości, a moja wyobraźnia zaczyna działać. Widzę wtedy świat w różowych barwach, a wszelkie problemy znikają. Kiedy jest mi smutno lub mam gorszy dzień, muzyka odrazu poprawia mi nastrój i motywuje do działania. Teraz przedstawię Wam moje top 10 utworów których słucham ostatnio najczęściej (kolejność nie ma znaczenia):

1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
P@ulli$t@

2 komentarze:

Magdalena Pińska on 14 października 2014 23:28 pisze...

to chyba tak większość ma :) czwarta najlepsza :)


http://lamodalena.blogspot.com/

Daria Stręk on 15 października 2014 12:21 pisze...

Świetny wpis! Na prawdę mi się podoba :) Pozdrawiam! ♥

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz:)