poniedziałek, 10 listopada 2014

Wszystko i nic / Coś o Czasie / Długi Weekend

Cześć :*
Dzisiaj wstałam jak zwykle wcześnie. Jestem z siebie dumna bo ostatnio zdarza mi się to coraz częściej. Kiedyś wstawałam około 11 ale też późno chodziłam spać. Teraz mój tryb trochę się przestawił ale na lepsze tak mi się wydaje. No, przynajmniej dzień na pewno mam dłuższy i więcej da się zrobić.
Siedzę tak właśnie popijam herbatkę i rozmyślam o czym mogłabym dodać nowego posta aby Was zaciekawić? Odpowiedź nie jest taka prosta jak się wydaje. Lepiej napisać o czymś ciekawym niż pisać o niczym. Chociaż pisanie o niczym też jest w pewnym sensie sztuką ;)

Teraz może coś na temat czasu- jak to jest że kiedy dobrze się bawimy to czas płynie szybciej niż kiedy się nudzimy? Na to pytanie chyba nikt nie zna odpowiedzi. Mi się wydaje że po prostu tak już jest z czasem i jest on pojęciem względnym. Zawsze płynie z taką samą prędkością ale wiele zależy od punktu siedzenia w jakim się znajdujemy dlatego czas o konkretnej godzinie może dla każdego z osobna płynąć z zupełnie różną prędkością i mimo że różnie odczuwamy, to w rzeczywistości prędkość czasu jest ta sama :)
Czas "płynie mi szybko" kiedy:
- śpię 
- oglądam ciekawy film
- uprawiam sport
- jestem na imprezie
- spotykam się ze znajomymi lub chłopakiem
- gram w jakąś fajną grę
Czas "płynie mi wolno" kiedy:
- czekam na przystanku na autobus lub tramwaj
- czytam nudną książkę
- jestem w szkole lub uczę się
- nic się nie dzieje ciekawego 

A Wy jak odczuwacie upływ czasu ogólnie? Szybko Wam na co dzień płynie czas czy raczej wolno?
I tak uważam że doba powinna mieć 48 godzin ;)

Tak poza tym już od piątku niektórzy mają długi weekend a jutro Święto Niepodległości także cieszmy się i korzystajmy z tego wolnego czasu póki jest ;)




Miłego wieczoru :)
ZA KAŻDY KOMENTARZ DZIĘKUJĘ, NA PEWNO ODWDZIĘCZĘ SIĘ KOMENTARZEM NA TWOIM BLOGU!
P@ulli$t@

2 komentarze:

oktawia oki on 11 listopada 2014 00:45 pisze...

Mi czas w szkole ostatnio szybko mija. W nowej szkole mam intensywny harmonogram dnia, i lekcje pracowite. W domu po szkole, nie mam czasu na nic :c to jest okropne! Co z tym zrobić?
Teraz ma na szczęście tydzień wolnego od szkoły :)))

Anonimowy pisze...

Tak to już jest, że ciekawość, zainteresowanie i zaangażowanie są katalizatorem naszego poczucia czasu. Dlatego najlepiej żyć w centrum wydarzeń, tam gdzie jest akcja, na ile to możliwe, żeby żyć pełnią życia. Dla mnie czas płynie szybciej gdy uprawiam sport, jestem wśród znajomych, gram w gry, czy oglądam filmy :-) Wolniej natomiast leci np. w niedzielę, kiedy jest po prostu nudno :p

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz:)