wtorek, 26 kwietnia 2016

"Hopeless"

2
Cześć :)
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić cudowną książkę którą zaczęłam niedawno czytać. Nosi ona tytuł "Hopeless". Jest to książka raczej dla dziewczyn, kobiet- zarówno nastolatek jak i tych dojrzałych Pań.


Opis książki:
Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa.
To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.

Moja ocena:
Niedawno zaczęłam ją czytać, wypożyczyłam ją w bibliotece niedaleko mojego miejsca zamieszkania. Czyta się ją bardzo lekko i przyjemnie. Jest zabawna a zarazem bardzo ciekawa, dużo się w niej dzieje. 
UWAGA! Bardzo wciąga :) Daję 10/10 punktów, mimo że jeszcze nie skończyłam jej czytać, ale jestem już na 125 stronie.
Czytaliście już tą książkę? Jak tak to jak ją oceniacie?
A jeśli nie to jakie książki polecacie?
Paulina Mi

czwartek, 14 kwietnia 2016

Moich 5 typów i 5 anty-typów Mężczyzn

6
Witam!
Mężczyźni to bardzo skomplikowana płeć ;)
Dzisiejszy post będzie więc o facetach. Wypiszę Wam moich 5 typów i 5 anty-typów mężczyzn. A więc...
FACECI
5 MOICH TYPÓW:


1) FACET SPORTOWIEC
Ten typ faceta zawsze mi się podobał i będzie podobać. I nie chodzi mi tu o przepakowanych na siłowniach "kafarów" z bicepsami większymi niż głowa, bo tacy wręcz przeciwnie- bardzo mnie odrzucają. Przyciągają mnie natomiast faceci fajnie zbudowani (najlepiej z lekkim kaloryferem na brzuchu ;)) którzy mają całe ciało umięśnione i wysportowane, to znaczy nogi, uda, brzuch, ręce a nawet tyłek :D Poza tym lubią różnego rodzaju sport, a nie tylko "pakowanie na siłowni". Są wszechstronni pod tym względem i uprawiają pływanie, bieganie, tenis ziemny, siatkówkę a nawet jakiś męski taniec (np. breakdance i nie tylko) Uprawiają sport z czystego hobby a nie tylko po to by wyglądać jak jakiś kulturysta. W dodatku NIE trują się żadnymi dodatkowymi suplementami diety (chodzi mi o przesadę). Dla nich ruch to przyjemność, nie wspomnę już o tym jak seksowne staje się ich ciało w trakcie uprawiania jakiegokolwiek sportu. Aż miło popatrzeć lub się przytulić :) 
2) FACET ROMANTYK
Mam słabość do romantycznych mężczyzn, ponieważ według mnie mój partner powinien być czuły, opiekuńczy, troskliwy, kochający, oddany i... wierny. Poza tym przy nim powinnam się czuć i być traktowana jak prawdziwa księżniczka. Niestety nie wszystkie bajki z udziałem księcia i księżniczki kończą się "happy endem", ale takie właśnie jest życie- nie zawsze mamy wpływ na wszystko co się dzieje i życie potrafi być zaskakujące. Mimo wszystko podoba mi się ten typ facetów.
3) FACET INDYWIDUALISTA
Podobają mi się mężczyźni oczytani, inteligentni, o bystrym spojrzeniu, którzy wiedzą mniej więcej co się dzieje na świecie, mają szeroki wachlarz zainteresowań od historii po medycynę. W dodatku zawsze potrafią się wypowiedzieć na każdy temat oraz umieją zaciekawić sobą otoczenie.
4) FACET MAGNES
W tych facetach można się zakochać już od pierwszego spojrzenia. Zazwyczaj są rozrywkowi, otwarci, towarzyscy, uśmiechnięci i pozytywnie nastawieni do ludzi i świata. Ich zachowanie jest bardzo naturalne, nie sztuczne. Poza tym potrafią się zawsze zachować z klasą nawet w najgorszej sytuacji
5) FACET OCHRONIARZ
Ten typ faceta potrafi dać kobiecie poczucie bezpieczeństwa, ochrony i stabilności finansowej. Jest bardzo pracowity, ale umie znaleźć też czas na inne zajęcia poza pracą oraz przede wszystkim czas dla swojej kobiety i dzieci (jeśli posiada) Umie świetnie gotować i nie zawodzi w łóżku ;)

5 MOICH ANTY-TYPÓW:


1) FACET LALUŚ
Ten typ faceta dba przesadnie o swój wygląd i za bardzo interesuje się modą, zupełnie się na tym nie znając co zazwyczaj nie wychodzi mu na dobre. Potrafi godzinami przeglądać się w lustrze i strzelać sobie "selfie" bądź "sweet focie". Jego zachowanie jest sztuczne, często udaje kogoś lepszego od innych bo tak naprawdę ma niskie poczucie własnej wartości. Często jest po prostu nudny.
2) FACET PAKER
Ten typ faceta spędza przesadnie po 4-5 godzin dziennie na siłowni tylko po to by mieć mięśnie jak prawdziwy kulturysta. Ci faceci najczęściej noszą tatuaże (co też mi się nie podoba) i czasami są ogoleni na łyso. Na ulicy można ich pomylić często z jakimiś bandziorami. Łykają za dużo suplementów diety, które w nadmiarze nie są zdrowe, tylko po to by "być przypakowanym".
3) FACET NADWRAŻLIWIEC
Ten typ mężczyzny jest bardzo wrażliwy, wręcz nadwrażliwy. Często wyolbrzymia małe rzeczy. Bywa że ma urojenia hipochondryczne (zdaje mu się że jest poważnie na coś chory, choć w rzeczywistości tak nie jest). Dużo rzeczy bierze za bardzo do siebie i zbyt dosłownie. Czasami gdy nikt nie widzi płacze. Nie umie do końca panować nad swoimi emocjami.
4) FACET SKĄPIEC
Ten typ przypomina Sknerusa z Kaczora Donalda. Prawie nigdy nie proponuje obiadu lub wyjścia swojej kobiecie, żal mu również wydawać na prezenty dla swojej dziewczyny. Często wykręca się, mówiąc że nie ma pieniędzy, chociaż w rzeczywistości posiada miesięcznie całkiem niezłą kwotę. Często żyje kosztem innych.
5) FACET WIECZNE DZIECKO
Ten typ faceta nie wie co oznacza słowo obowiązek. Z obowiązków domowych, jeśli mieszka z rodzicami, wszystko za niego robi mama: pierze mu bieliznę i ubrania, gotuje obiady, sprząta, prasuje. Jeśli mieszka z kobietą to wszystko robi za niego jego kobieta. Często jest jeszcze niedojrzały, lubi spędzać czas godzinami grając w gry komputerowe, boi się samodzielności i wzięcia odpowiedzialności za swoje lub wasze życie.

Mam nadzieję że czytający to mężczyźni się na mnie nie obrażą, to są tylko moje upodobania i moja lista, każda kobieta ma inną :) Poza tym to tylko wpis i uważam że świat bez facetów różnego rodzaju byłby nudny i nie do zniesienia:)
Pozdrawiam Wszystkich Panów ;)
A jakie są Wasze typy i anty-typy Dziewczyny? :)
Paulina Mi

środa, 13 kwietnia 2016

Ja i przygody z mikrofonem na Karaoke

2
Cześć Kochani :*
Ostatnio często zdarza mi się być i śpiewać na imprezach Karaoke w Szczecinie. Najczęściej jeżdżę na Karaoke z moim chłopakiem, który jeszcze niestety ani razu nie zaśpiewał, bo jak stwierdził nie ma talentu i nie chce się kompromitować. Udało mu się tylko zaśpiewać u mnie 2 dni temu na grillu na którym również było karaoke (z mikrofonem oczywiście!) Zaśpiewał bo było dużo mniej osób no i w domu, nie w klubie. Jak zaśpiewał piosenkę "Delilah" albo "Przeżyj to sam", to przyznam że ma bardzo fajną, rockową barwę głosu, tylko musiałby jeszcze trochę popracować nad techniką ;) Ale ogółem bardzo mi się podobało!
Ja od niedawna chodzę ponownie na indywidualne lekcje śpiewu do bardzo sympatycznej nauczycielki Pani Ani (kilka lat temu też u niej ćwiczyłam głos, ale niestety przerwałam zajęcia). Chodzę ponownie głównie po to by poprawić swój wokal i zdać w maju egzamin wstępny do Akademii Sztuki na Wokalistykę. Poza tym bardzo lubię te lekcje, na nich ćwiczę również dykcję oraz przede wszystkim sterowanie swoim głosem. Pani Ania powiedziała mi że wykorzystuję na razie 40% możliwości swojego głosu, a ona chce tak mnie przygotować żebym wykorzystywała 100%! No, zobaczymy czy jej się uda. Bardzo bym chciała, ciekawe jakbym śpiewała wykorzystując te 100% :O !
Wczoraj natomiast byłam z Krzyśkiem (chłopak) i kolegą na karaoke w Boston Pubie w Szczecinie. Zaśpiewałam 3 piosenki:
Monika Brodka "Ten"
Ewelina Lisowska "Nieodporny rozum"
Alexandra Burke "Hallelujah"
Po występach mój chłopak stwierdził że najlepiej poszła mi piosenka "Hallelujah" która w rzeczywistości jest najtrudniejsza! Powiedział że bardzo ładnie ją zaśpiewałam i ona jest dla mojej barwy głosu idealna. Poza tym publiczność biła u mnie największe brawa po tej właśnie piosence. Uważam że w Karaoke 50% sukcesu to wybór odpowiedniego repertuaru, reszta to głos, technika i możliwości wokalne. Super się wczoraj bawiłam. Niestety nie zostaliśmy do końca karaoke bo była już 2 w nocy i byliśmy bardzo zmęczeni, więc wróciliśmy do domu. Ale i tak nie żałuję że pojechałam, była świetna zabawa!
Oto 2 zdjęcia z karaoke w boston pubie (jedno z wczoraj, drugie sprzed tygodnia we wtorek)

5.04.2016
12.04.2016
A co Wy sądzicie o imprezach typu Karaoke?
Braliście kiedyś udział i śpiewaliście?
Jeśli tak, jak Wam się podobało?
Pozdrawiam
Paulina Mi

Stylizacja "Dziewczyna z Kwiaciarni"

1
Hejka!
Jako że Wiosna już do nas zawitała, pomyślałam nad stylizacją typowo wiosenną- czyli najlepiej w kwiatki. Oto co udało mi się wymyślić i wyczarować ;)
PS Zapraszam do działu ETYKIETY po lewej stronie na blogu, niżej. Są tam moje wszystkie posty posegregowane tematycznie. Kliknijcie na temat posta jaki Was interesuje i czytajcie oraz...komentujcie! :)







Co sądzicie o tej stylizacji?
Pozdrawiam :)
Paulina Mi

wtorek, 12 kwietnia 2016

Kreacja a'la Różowa Pantera lub Barbie :)

0
Cześć :)
Od razu na wstępie chciałabym przeprosić Was że tak dawno mnie tu nie było, ale szczerze mówiąc w natłoku zajęć i obowiązków przesunęłam blogowanie na dalszy plan. Teraz postaram się to zmienić i znowu będę dodawać notki w miarę regularnie, jak mi jakiś pomysł przyjdzie do głowy.
Teraz chcę przedstawić Wam moją dzisiejszą stylizację a'la Różowa Pantera lub Barbie (tak mi się skojarzyło ;))

Co sądzicie o mojej dzisiejszej stylizacji? Tak wiem od razu dodam że mi się trochę przytyło ale do sierpnia zamierzam 10 kg schudnąć :)
Miłego Dnia!
Paulina Mi